Victoria Peak to najpopularniejsze wzgórze w Hong Kongu i jednocześnie najwyższe wzniesienie na wyspie Hongkong. To właśnie z tego miejsca roztacza się fenomenalny widok na miasto, który z całą pewnością warto zobaczyć na własne oczy!
Jak dostać się na szczyt?
Na górę można dostać się na trzy sposoby:
My wybraliśmy tę trzecią opcję i bardzo ją polecamy każdemu, kto lubi połączenie aktywności fizycznej z pięknymi widokami na miasto.
Central Green Trail
Szlak “Central Green Trail” prowadzący na Victoria Peak rozpoczyna się nieopodal budynku Bank of China Tower. To jest ten charakterystyczny budynek z dwiema antenami na dachu.
Aby trafić na początek szlaku należy dojechać do stacji metra “Central”. Szlak na początku jest kiepsko oznaczony i należy kierować się “na czuja” wzdłuż toru kolejki Peak Tram na wzgórze.
Charakterystycznym punktem na początku szlaku jest St John’s Cathedral. Natomiast wejście na szlak zaczyna się przy budynku i schodach gdzie widoczne jest logo z pandą WWF.

Bank of China Tower 
St John’s Cathedral 
Wejście na szlak CGT
Przebieg trasy na Victoria Peak
Pierwsza część szlaku to niekończące się schody. Trasa wiedzie wzdłuż budynków i osiedli mieszkaniowych. Wszystko wokół wylane jest betonem. W pewnym momencie ścieżka się kończy i nie ma pasów aby przejść na drugą stronę ulicy. W związku z tym aby trafić na dalszą część szlaku wypatrujcie metalowych tabliczek z oznaczeniem szlaku. One wskażą Wam drogę na szczyt. Tabliczki są umiejscowione co jakiś czas wzdłuż trasy i informują gdzie aktualnie jesteście oraz wskazują strzałkami drogę.
Początkowa część szlaku jest zwyczajnie mozolna. Schody, betonowe chodniki, schody, przekroczenie ulicy, schody. Po pewnym czasie zaczyna się robić zielono. Wchodzimy powoli do lasu subtropikalnego, a po naszej lewej stronie pojawia się przepiękny widok na panoramę miasta.
Soczysta zieleń kontrastuje z betonową miejską dżunglą, co sprawia, że pomimo iż jesteśmy w środku wielkiego miasta, możemy dość mocno obcować z naturą 🙂
Cały czas wędrujemy ku górze. Nagle szlak kończy się tuż przy parkingu. W tym miejscu należy dalej kierować się w prawo i iść szosą, aż do charakterystycznego budynku z tarasem widokowym na Victoria Peak.
Victoria Peak
Po krótkiej wędrówce jesteśmy na miejscu. Są tu dwa tarasy. Jeden darmowy (ten z charakterystycznymi figurkami) i drugi płatny.
Widok na miasto jest fantastyczny. Istna pocztówka z Hong Kongu.

Pamiętajcie, że Victoria Peak ma wysokość 552 m n.p.m, ale nie można wejść na sam szczyt ponieważ są tam zlokalizowane anteny i nadajniki radiowe. Tarasy widokowe zlokalizowane są wysokości 428 m n.p.m

Informacje praktyczne
Naszym zdaniem wizyta na Victoria Peak to obowiązkowy punkt w Hong Kongu.
Jeśli Wasza wizyta jest krótka i macie mało czasu, a do wyboru tylko jeden krótki szlak pieszy to właśnie ten Wam polecamy.
Wejście na górę zajmuje około 40 minut, a ponadto jest darmowe.
Trasa jest bardzo prosta, nie ma na niej żadnych trudności technicznych. Weźcie jednak pod uwagę wysoką wilgotność powietrza oraz temperaturę. My szliśmy szlakiem na początku kwietnia. W dzień naszej wędrówki temperatura powietrza wynosiła 28 stopni Celsjusza, a wilgotność powietrza 73%. Łatwo pod tym względem nie było, ale widoki rekompensowały wszystko!
Pamiętajcie aby na szlak zabrać zapas wody. Z pewnością się Wam przyda.











Katarzyna_Głos z podróży
17 czerwca 2019 at 7:04 AMWidoki z góry rzeczywiście niesamowite!
Ola
17 czerwca 2019 at 3:41 PMKasia – widoki pierwsza klasa 😀 Warto było się zmachać 😀
Olka
17 czerwca 2019 at 8:19 AMWidziałam zarówno zdjęcia, jak i filmiki z tego wzgórza. Muszę przyznać, że jako punkt widokowy jest naprawdę rewelacyjne 🙂 Dron nie jest potrzebny, żeby zobaczyć miasto jak z lotu ptaka.
Mrs Mill
18 czerwca 2019 at 11:20 AMAleż widoki!!! Ja pewnie wybrałabym kolejkę, niestety 🙁
antekwpodrozy.pl
21 czerwca 2019 at 8:01 PMwidoki przepiękne. Muszę kiedyś wybrać się do Hongkongu, bo chyba wszyscy już tam byli 🙂
Piotr z Co Zobaczyć w
25 czerwca 2023 at 9:51 AMPo przeczytaniu od razu chce się człowiek pakować i tam jechać 🙂
Ola
4 lipca 2023 at 11:30 AMMiło wspominamy Hong Kong! Chętnie byśmy znów odwiedzili 🙂