Pilsko szlakiem z Przełęczy Glinne

Pilsko
4.7
(12)

Pilsko to drugi co do wysokości szczyt w Beskidzie Żywieckim. Rozciągają się z niego fantastyczne panoramy Tatr, Beskidów oraz słowackich gór. Trasa na Pilsko z Przełęczy Glinne prowadzi wzdłuż granicy polsko-słowackiej. Wędrówka jest wymagająca pod względem kondycji, jednak nie napotkamy tu trudności technicznych. Szlak zaczyna się i kończy w tym samym miejscu.

Przełęcz Glinne – rozwidlenie szlaków

Wędrówkę na Pilsko rozpoczynamy na granicznej Przełęczy Glinne. Tam też, na małym parkingu zostawiamy samochód. Przechodzimy przez ulicę i wkraczamy na niebiesko czerwony szlak, który prowadzić nas będzie wzdłuż polsko – słowackiej granicy. Początkowo szlak biegnie spokojnie pod górę, jednakże po kilkunastu minutach marszu trasa robi się coraz bardziej stroma, a my szybko nabieramy wysokości. Po około godzinie mozolnej i męczącej wędrówki wychodzimy z gęstego lasu.

Od tej pory trasa robi się coraz bardziej widokowa. Za naszymi plecami odsłania się fantastyczny widok na Babią Górę. Po chwili docieramy do rozwidlenia szlaków niebieskiego i czerwonego. Kontynuujemy wędrówkę szlakiem niebieskim; czerwony prowadzi na Halę Miziową, i nim będziemy wracać. Z tego miejsca, według szlakowskazu czeka nas jeszcze godzina wędrówki, zanim dotrzemy na szczyt Pilska.

Rozwidlenie szlaków – Pilsko

Kontynuujemy wędrówkę. Trasa w dalszym ciągu wiedzie stromo pod górę, jednakże widoki wszystko wynagradzają. Powoli zza drzew wyłaniają się szczyty Tatr, obiecując nam piękne widoki. Już po kilku kolejnych minutach marszu zapominamy o tym, jak stromy jest szlak. Tatry pokazują się nam w całej okazałości, a ośnieżone i zmrożone drzewa sprawiają, że czujemy się jak na „Planecie Pilsko”. Jest pięknie, a to dopiero początek widoków na tej trasie!

  • Pilsko
  • pilsko

Góra Pięciu Kopców

Wkraczamy powoli na wypłaszczenie szczytowe, kontynuując wędrówkę w stronę Góry Pięciu Kopców. Po drodze cały czas towarzyszy nam cudowny widok na Tatry. Bez wątpienia pogoda trafiła nam się jak malowana 🙂 Jedynym minusem jest silny wiatr, który utrudnia swobodne wędrowanie. Idąc mijamy zmrożone drzewa, a jedno z nich swoim kształtem przywozi na myśl konia. Po kilku kolejnych minutach i zmaganiach z wiatrem, docieramy do Góry Pięciu Kopców, przez którą przebiega granica polsko-słowacka. Góra ta jest ważna z punktu hydrologicznego, ponieważ przez jej środek przebiega granica Wielkiego Europejskiego Działu Wodnego pomiędzy zlewiskami Morza Bałtyckiego i Morza Czarnego. Znajduje się tu tablica informacyjna, a także tabliczka z napisem „Pilsko 1535 m n.p.m.”. Może być ona mylna dla turystów, ponieważ główny wierzchołek Pilska, znajduje się 400 m dalej po stronie słowackiej.

  • Pilsko
  • Pilsko

Pilsko 1557 m n.p.m.

Z Góry Pięciu Kopców kierujemy się w lewo, zielonym szlakiem w kierunku szczytu Pilska, który jest bardzo rozległy i płaski. Rozciągają się z niego fantastyczne panoramy – przy dobrej widoczności można oglądać Tatry, Beskid Śląski, Beskid Żywiecki oraz Małą Fatrę. Miejscami Pilsko porośnięte jest kosodrzewiną.

Na Pilsku spotkaliśmy nietypowe towarzystwo – dwa psiaki, które jak okazało się po małym śledztwie, uciekły z domu poprzedniego wieczoru i postanowiły same wyjść na szczyt. Na szczęście były bardzo przyjazne, a w dodatku na obrożach umieszczony był numer telefonu ich właściciela. Po skontaktowaniu się z nim, ustaliliśmy, że sprowadzimy psy na dół 🙂 Tym samym nasza pięcioosobowa grupa powiększyła się o dwóch czworonożnych przyjaciół – Borysa i Leosię 🙂

  • pilsko

Trasa powrotna przez Halę Miziową


Ze szczytu Pilska kierujemy się ponownie zielonym szlakiem w stronę Góry Pięciu Kopców. Stamtąd niebieskim szlakiem idziemy w stronę schroniska na Hali Miziowej. Zimą na północnych stokach Pilska, czynne są wyciągi narciarskie, dlatego też należy zachować ostrożność i czujność. W schronisku zatrzymujemy się na krótki postój, a następnie przecinamy wyciąg narciarski i czerwonym szlakiem wiodącym przez las kierujemy się w stronę Przełęczy Glinne.

Za wspólną wędrówkę dziękujemy Ewie i Markowi „Zróbmy coś„, a także Asi „Kokedamn
Trudność trasy w naszej ocenie

Mapa

Jak oceniasz przydatność tego wpisu?

Kliknij gwiazdki, aby ocenić ten wpis.

Średnia ocena 4.7 / 5. Liczba głosów: 12

Jak dotąd brak głosów! Oceń ten post jako pierwszy.

3 komentarze

  1. Fajny rzetelny opis. Mamy plan iść tą samą trasą więc dzięki za informacje. Pozdrawiam.

  2. Dziś schodziliśmy niebieskim z 5 Kopców sugerując się powyższym opisem. Pogoda super. Ani śladu jakiejkolwiek panoramy. Idziesz w gęstej kosówce a później w lesie. To tak jak nurkując w szarym i zimnym Baltyku chcialbys zobaczyć rafę koralową. Podobną opinię uzyskałem od ludzi wchodzących niebieskim. Omijacie tą drogę. Wchodźcie na Pilsko z Korbielowa żółtym lub zielonym . Do zobaczenia na szlaku. Pozdrawiam.

    1. Cześć 🙂 Dziękuję za komentarz. Przykro mi, że bujnie rosnąca latem kosówka zasłoniła Wam widoki i piękne panoramy na Tatry. Jak widać na załączonych zdjęciach, szlak w lutym 2020 był fantastyczny widokowo. Trasa opisana jest moim zdaniem rzetelnie i opis odpowiada warunkom, które zastaliśmy na szlaku i które doskonale widać na zdjęciach. Od Korbielowa też wchodziliśmy, również zimą i takich pięknych widoków na trasie nie było.
      Życzę wielu udanych i widokowych wędrówek 🙂

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Akceptuję zasady Polityki prywatności