CZARNOGÓRA

Trekking w Czarnogórze – Park Narodowy Durmitor

5
(1)

Durmitor – przepiękny i majestatyczny skrawek Gór Dynarskich. Miejsce gdzie wapienne szczyty opadają ku rozległym trawiastym halom. Miejsce, w którym gołym okiem można zobaczyć efekty fałdowań, działań lodowca i rzek. Krajobraz Durmitoru to zlepek niesamowitej historii geologicznej, która na każdym kroku cieszy oko. Naszym zdaniem to punkt obowiązkowy dla każdego miłośnika gór i trekkingu.

Poniższy wpis oraz informacje w nim zawarte powstały na podstawie naszych doświadczeń. Wizytę w Durmitorze odbyliśmy we wrześniu 2019 roku.

Durmitor – położenie parku i garść informacji

Park Narodowy Durmitor znajduje się w północno – zachodniej części Czarnogóry. Jest jedną z wyższych części Gór Dynarskich, a jego najwyższy szczyt Bobotov Kuk liczy sobie 2522 m n.p.m. Status Parku Narodowego zyskał w 1952 roku. Położony jest pomiędzy kanionami rzek: Tary i Pivy, które łącząc się w północnej części Czarnogóry, tworzą rzekę Drinę. Mieliśmy tę przyjemność, znaleźć się na trójstyku tychże rzek, podczas raftingu po Tarze i była to niezapomniana przygoda 🙂
Jednocześnie pierwszy raz w życiu widzieliśmy tak krystalicznie czystą wodę w rzece!

Przy okazji warto wspomnieć, że kanion rzeki Tara jest najgłębszym kanionem w Europie, i jednym z najgłębszych na świecie! Maksymalna głębokość kanionu Tary wynosi aż 1300 m! Sama rzeka Tara jest najdłuższą rzeką w Czarnogórze. Liczy sobie 144 km, a obszary, które zlokalizowane są wzdłuż jej brzegu, wpisane są na listę rezerwatów biosfery.

Ukształtowana przez lodowce oraz rzeki rzeźba Durmitoru jest niezwykle malownicza. Ogromna przestrzeń z falującymi na wietrze zielonymi źdźbłami traw, które porastają rozległe hale. Od czasu do czasu na halach postawione są drewniane ławki na których można usiąść i napawać się widokiem. Swoja drogą musimy przyznać, że te ławki tak pięknie wtopiły się w krajobraz, że odnosi się wrażenie, iż są tam od zawsze. Zupełnie nie szpecą widoków!

durmitor

Zarówno siedząc na ławkach, jadąc malowniczą drogą P14 czy wędrując po szlakach, gdzie nie spojrzymy, tam dookoła otaczają nas majestatyczne szczyty gór. Kontrast kolorów pomiędzy halami, wapiennym masywem, a niebieskim czy ciemnoszarym niebem jest zdumiewający. Momentami Durmitor wydawał się nam wręcz nierealnym tworem. Widokiem wklejonym w tę ogromną przestrzeń. Elementami natury dobranymi tak, aby wszystkie idealnie do siebie pasowały. Tu określenie „widok jak z obrazka” jest jak najbardziej trafiony.

Durmitor – wstęp do parku

Cena wstępu do Parku Narodowego Durmitor wynosi 3€ od osoby za pojedyncze wejście. Można nabyć także bilet wstępu, który upoważnia nas do wejścia na teren parku przez trzy dni. Cena takiego biletu to 6€ za osobę. Opłata pobierana jest w gotówce. Dobrze jest mieć wyliczoną kwotę, ponieważ nie zawsze obsługa parku ma drobne aby wydać nam resztę!

Durmitor – trasy trekkingowe

Durmitor to istny raj dla osób kochających górskie wędrówki. Do wyboru jest kilkanaście szlaków trekkingowych, o różnym stopniu trudności. My podczas pobytu wybraliśmy się na dwa kilkugodzinne trekkingi. Pierwszego dnia weszliśmy na najwyższy szczyt masywu czyli Bobotov Kuk. Drugiego dnia wędrowaliśmy pięknym i długim szlakiem na Planinicę.

Dużo szlaków rozpoczyna się w okolicy Crno jezero. Poniżej na zdjęciach znajdują się poszczególne szlaki trekkingowe w parku Durmitor, które swój początek mają przy jeziorze.

Trekking na Bobotov Kuk

Trasa, która zaprowadzi nas na najwyższy szczyt w Durmitorze – Bobotov Kuk 2522 m n.p.m.
W naszym przypadku przejście całego szlaku wraz z przerwami na posiłek i odpoczynek na szczycie, zajęło nam dokładnie 5 godzin. Trasa z Sedlo na szczyt to 2:20 h, trasa powrotna ze szczytu do Sedlo to 2:40 h.
Szlak można śmiało podzielić na dwie części. Pierwsza to przejście z Sedla nad Zeleni Vir. Jest to prosta trasa, która w głównej mierze wiedzie po płaskim terenie. Jedyne utrudnienia techniczne, to konieczność przejścia przez dwa skalne kominki. Druga to podejście od doliny Mliječni do do przełęczy Danilova ploča i dalej na szczyt Bobotov Kuk. Druga część trasy jest zdecydowanie bardziej trudna zarówno technicznie jak i kondycyjnie.

Przełęcz Prevoj SedloZupci

Wędrówkę rozpoczynamy na przełęczy Prevoj Sedlo. Tu na darmowym parkingu zostawiamy samochód i kupujemy bilet wstępu do parku. Błękitne niebo przesłaniają pojedyncze chmury. Wieje mocny, chłodny, wrześniowy wiatr. Kurtka, rękawiczki i czapka z całą pewnością bardzo przydadzą nam się na pierwszym odcinku szlaku, który wiedzie rozległą równiną. Maszerujemy ubitą ścieżką wśród falujących od wiatru traw, bardzo powoli nabierając wysokości. Przed nami, po prawej stronie znajduje się pionowa ściana Uvita Greda 2199 m n.p.m., na której zlokalizowana jest via ferrata. Nasz szlak biegnie wzdłuż ściany, a następnie odbija w lewo.

Po 20 minutach spokojnego marszu docieramy do pierwszych sztucznych ułatwień na szlaku. Będziemy musieli wspiąć się na niewielką skalną skarpę. Nie jest to trudne zadanie, ale udogodnienia w postaci gumowych lin są przydatne. Następnie wąską ścieżką kroczymy zgodnie ze znakami, a po chwili wspinamy się małym, skalnym kominem ku górze.

Wkraczamy na rozległą równinę, a przed oczami ukazuje nam się piękny widok na pionowe ściany masywu Bandijerna 2409 m n.p.m., i sięgające nieba szczyty. Odtąd nasz szlak robi się jeszcze bardziej widokowy. Powoli wyłania się widok na Zupci 2309 m n.p.m., oraz na sylwetkę naszego celu wędrówki czyli Bobotov Kuk 2522 m n.p.m.

durmitor

Zupci w dokładnym tłumaczeniu oznacza zęby. Masyw składa się z 14 ostrych wierzchołków, które wyglądem przypominają ostre zęby. Na szczyty prowadzą tylko drogi wspinaczkowe. Zupci jest bardzo charakterystycznym masywem, dlatego z pewnością łatwo będzie go zauważyć 🙂

durmitor
Charakterystyczne szczyty Zupci

Dolina SurutkaŠareni pasoviZeleni VirMliječni do

Kolejne 30 minut to marsz wygodną ścieżką, która wiedzie nas wśród traw, rozrzuconych głazów i okalających nas wysokich wapiennych ścian w Dolinie Surutka. Na wielu z nich gołym okiem można dostrzec fałdowania będące dowodem na działanie na tym terenie procesów geologicznych. Jednak najbardziej fascynującym widokiem, jest przepięknie pofałdowany masyw Šareni pasovi czyli kolorowe paski. Widok jest spektakularny! Po krótkiej chwili i zachwytach nad tym tworem geologicznym ruszamy dalej.

Dolina Surutka
DURMITOR
Kolorowe paski czyli Šareni pasovi

Nasz szlak prowadzi nas teraz nieznacznie w dół. Kierujemy się w stronę najwyżej położonego w Durmitorze jeziora polodowcowego Zeleni Vir 2028 m n.p.m, które leży u stóp południowej ściany Bobotov Kuk. Obchodzić będziemy teraz z drugiej strony charakterystyczne szczyty Zupci. Niestety we wrześniu po jeziorze zostało tylko zagłębienie i maleńka kałuża. Przechodzimy dnem doliny Mliječni do, w której znajduje się jezioro. Trasę urozmaicają przejścia zakosami oraz między ogromnymi głazami. Po godzinie i 20 minutach od momentu wyruszenia z Sedla, docieramy do stóp piargu w dolinie Mliječni do, gdzie znajduje się głaz, a na nim informacja, że na szczyt Bobotov Kuk pozostało jeszcze 1,5 godziny wspinaczki.

Dolina Mliječni do – przełęcz Danilova ploča

Tu, u stóp piargu, którym będziemy podchodzić najpierw na przełęcz Danilova ploča, a dalej na szczyt, nasz szlak zmienia zupełnie swój charakter. Odtąd rozpoczyna się górska wspinaczka, która prowadzić nas będzie po ścieżce wiodącej piargiem, po przejściach przez skalne kominy ubezpieczone linami, a na końcu po mocno eksponowanym odcinku, który ubezpieczony jest linami. Można śmiało powiedzieć, że ten etap wędrówki diametralnie różni się od spokojnego szlaku, jaki łączy Sedlo z doliną Mliječni do.

Dla osób, które są doświadczone w górskich wędrówkach uwzględniających elementy takie jak przejścia wąskimi skalnymi kominami, wędrówka wąską ścieżką nad przepaścią, pokonanie przewyższeń wraz z użyciem sztucznych ubezpieczeń, wędrówka na tym odcinku trasy nie będzie sprawiała problemów. Jeśli jednak nie jesteście doświadczeni w tego typu eskapadach, to zdecydowanie zalecamy przemyśleć, czy taka wspinaczka nie będzie ponad Wasze siły! I nie mamy zamiaru tu nikogo straszyć. Zalecamy po prostu zachować zdrowy rozsądek 🙂

Z doliny Mliječni do do przełęczy Danilova ploča szlak pnie się ostro pod górę. Bardzo szybko nabieramy wysokości. Z całą pewnością tętno nam przyspieszy, a serce zacznie o wiele szybciej bić. Wysiłek wynagradzają jednak piękne widoki, które z każdym krokiem odsłaniają się coraz bardziej. Z tej perspektywy widać rozległe górzyste tereny. Pobliskie szczyty zębatego Zupci oraz pofałdowane Šareni pasovi. Po 30 minutach intensywnej wspinaczki docieramy do przełęczy Danilova ploča. Tu robimy sobie krótką przerwę na posiłek i po 10 minutach ruszamy dalej. Na Bobotov Kuk pozostała nam do pokonania ostatnia prosta.

Widok z przełęczy Danilova ploča

Przełęcz Danilova pločaBobotov Kuk

Ruszamy pod górę zgodnie ze znakami. Szlak prowadzi nas po zachodniej stronie szczytu. Szybko nabieramy wysokości, a naszym oczom ukazuje się dolinia Skrka, a w niej Veliko Skrcko Jezero oraz szczyt Đevojka. Maszerujemy to po wąskiej ścieżce, która wiedzie po skalistym terenie, a także po płaskich wapiennych płytach i piarżyskach. Docieramy do pionowej ściany, którą pokonać musimy ostrymi zakosami.

Ten fragment szlaku jest najbardziej eksponowanym odcinkiem wędrówki na Bobotov Kuk. Jest on ubezpieczony gumowymi linami. Dla osób doświadczonych nie powinien stanowić problemu. Jednak warto wiedzieć, że jest tu bardzo wąsko dlatego też przy wejściu należy bardzo uważać i spokojnie czekać na swoją kolej. Brawurę i drogę na skróty odłóżmy lepiej na bok 🙂 Po pokonaniu skalnej ściany pozostaje nam jeszcze jedno miejsce gdzie musimy się nieznacznie wspiąć. Następnie już tylko kilka kroków dzieli nas od dotarcia na szczyt Bobotov Kuk. Czas przejścia na szczyt z przełęczy to w naszym przypadku 15 minut.

Bobotov Kuk jest idealnym punktem widokowym. Gdzie nie spojrzymy, tam w oddali widać góry. Przy dobrej przejrzystości powietrza zobaczyć można między innymi Kopaonik w Serbii, Lovcen znajdujący się nieopodal Kotoru czy Maglic, który znajduje się w Bośni i Hercegowinie.
Wraz ze szczytami Đevojka i Bezimeni Vrh, Bobotov Kuk tworzy najwyższą ścianę w Durmitorze, nazywaną „Soa Nebeska

durmitor
Bobotov Kuk – widok na dolinę Alisnica. W oddali Crno Jezero.

Droga powrotna i podsumowanie

Ze szczytu Bobotov Kuk wracamy do samochodu dokładnie tą samą trasą. Pogoda wciąż nam dopisuje, jednak są momenty kiedy ciemne, szare chmury przesłaniają niebo.

durmitor
Ostatni rzut oka na Bobotov Kuk i wracamy do Sedlo

Poglądowa mapa szlaku

Trekking na Planinicę

Trasa na jeden z najlepszych punktów widokowych w Durmitorze – Planinica 2330 m n.p.m., oznaczona w parku numerem 102.
Jest do dłuższa wędrówka niż na Bobotov Kuk. Początkowo mniej widokowa, jednakże ze szczytu Planinicy rozciąga się przepiękny widok na cały Durmitor. Technicznie nie ma tu żadnych trudności. Brak także wąskich przejść, sztucznych ubezpieczeń i eksponowanych odcinków szlaku. Trasa 102 na Planinicę znad Crno jezero jest dość łatwą trasą, jednakże wędrówka jest długa.
Przejście całej trasy wraz z przerwami na posiłek i odpoczynek na szczycie zajęło nam 7 godzin.

durmitor
Szczyt Planinica 2330 m n.p.m.

Crno jezeropolana Crepulj

Wędrówkę rozpoczynamy z znad jeziora Crno jezero 1416 m n.p.m., do którego wiedzie łatwa, asfaltowa droga. Spacer z parkingu nad jezioro zajmuje około 10-15 minut.
Nad jeziorem warto się na chwilę zatrzymać, usiąść na jednej z ławek i podziwiać okolicę. My spotkaliśmy tam psa – labradora, który miał misję wyciągnięcia z jeziora kamieni 🙂 Bardzo chętnie aportował też patyk.
Crno jezero jest jeziorem polodowcowym i składa się z dwóch zbiorników wodnych, które połączone są kanałem. Latem, kiedy poziom wody w jeziorze jest niski, kanał wysycha i w efekcie tworzą się dwa odrębne jeziora: Veliko jezero i Malo jezero. Podczas naszej wizyty w tym miejscu, we wrześniu, poziom wody w jeziorze był bardzo niski. Jezioro zasilane jest górskimi potokami, które siłą rzeczy latem dostarczają o wiele mniej wody niż podczas wiosennych roztopów.
Po krótkiej chwili spędzonej nad jeziorem ruszamy zgodnie za znakami na szlak.

Durmitor – Crno jezero i górujący nad nim Međed

Pierwszy etap wędrówki prowadzi nas szeroką, ubitą, prawie płaską ścieżką przez las. Z czasem ścieżka będzie mocniej piąć się do góry, prowadząc nas wąskimi szlakami pomiędzy drzewami. W trakcie wędrówki zobaczymy znaki kierujące nas nad Zminje jezero. Mijamy je, ponieważ nad jezioro wstąpimy w drodze powrotnej.
Po godzinie wędrówki przez las, który porośnięty jest mchem, paprociami i grzybami przypominającymi Hatifnatów z bajki o Muminkach, podchodzimy nieznacznie nachyloną ścieżką do polany Crepulj. Od tego miejsca szlak staje się bardziej widokowy, ponieważ wyszliśmy ponad górną granicę lasu. Na polanie robimy krótką przerwę na posiłek, i ruszamy dalej w kierunku rozległej doliny Alisnica.

polana CrepuljDonja AlisnicaGornja Alisnica

Z polany Crepulj kierujemy się w górę szerokimi zakosami, bardzo szybko nabierając wysokości. Ten fragment szlaku prowadzi po ścieżce, która usłana jest dużą ilością wapiennego materiału skalnego różnej wielkości. Maszerując mijamy po prawej stronie jaskinię Jelovačka Pećina. Po 40 minutach marszu docieramy do dolnej części doliny Alisnica czyli Donja Alisnica 1931 m n.p.m.

Wkraczamy do pięknej doliny Alisnica

Kolejne 35 minut to wędrówka, która prowadzi nas najpierw dnem rozległej doliny Alisnica, a następnie szlak zacznie piąć się pod górę, ku górnej części doliny Alisnica. Dolina ta jest najbardziej na zachód wysuniętą doliną Parku Narodowego Durmitor. Dzikość tego miejsca jest niesamowita. Piękne widoki, brak ludzi, odgłosy natury, dzikie pasące się konie oraz bydło hodowlane. Widok koni i bydła niesamowicie nas zaskoczył. Było to absolutnie coś, czego nie spodziewaliśmy się na trasie 🙂 O ile konie nie wykazywały nami większego zainteresowania, o tyle byki łypały spod łba i odczuwaliśmy niewielki dyskomfort 🙂 Tym samym musieliśmy obejść stado bokiem, ponieważ rozsiedli się na środku szlaku 🙂

durmitor
Zdecydowanie ten widok był największym zaskoczeniem podczas tego trekkingu

Gornja AlisnicaPlaninica 2330 m n.p.m.

Znaki na drogowskazie informują nas, że na szczyt Planinicy pozostało jeszcze 1.9 km i 45 minut marszu. Ruszamy więc w dalszą drogę. Ścieżka pnie się delikatnie pod górę, za plecami pojawiają się coraz bardziej rozległe widoki na okolicę doliny Alisnica. Pięknie prezentuje się Bezimeni Vrh i Bobotov Kuk. W pewnym momencie nasza ścieżka skręca mocno w lewo. Po 25 minutach wędrówki docieramy do gęstego pasma kosówki. Jakież jest nasze zdziwienie, kiedy okazuje się, że szlak na szczyt wiedzie przez środek tych dorodnych krzaków. Osłaniając twarz przed uderzeniami gęsto porośniętych gałązek, przedzieramy się w stronę naszego celu. Po kolejnych 10 minutach stajemy na rozległym, względnie płaskim szczycie Planinicy. Widok stąd jest fantastyczny. Rozsiadamy się wygodnie na polanie i podziwiamy przepiękne panoramy.

Panorama rozciągająca się z Planinicy. Po lewej majestatyczny Bobotov Kuk.

Trasa powrotna + Ziminje jezero

Ze szczytu Planinicy wracamy tą samą trasą. Ponieważ w drodze na szczyt pominęliśmy podejście nad Zimnje jezero, to zaglądamy tu na chwilę w drodze powrotnej. Następnie wracamy na naszą ścieżkę i kierujemy się w stronę Crno jezero, a dalej na parking.

Poglądowa mapa szlaku

Malownicza trasa P14

Jeżeli po Drumitorze poruszacie się samochodem, to warto zaplanować sobie przejazd niesamowicie widokową drogą P14. Droga ta jest jedną z najwyżej położonych w Czarnogórze. Łączy miejscowości Žabljak i Plužine, który zlokalizowany jest nad sztucznym zbiornikiem wodnym Pivsko jezero. Wije się zarówno ciasnymi zakrętami, które nie są ubezpieczone barierkami, jak i przecina rozległe równiny. Droga chwilami jest bardzo wąska. Należy więc wyostrzyć wszystkie zmysły i mieć oczy dookoła głowy. Szczególnie jeśli będzie potrzeba aby minąć się z jadącym z naprzeciwka autem.

durmitor
Podczas przemierzania trasy P14 czekają na nas takie widoki. Na zdjęciu pofałdowany szczyt Prutas.

Przy drodze od czasu do czasu zlokalizowane są punkty widokowe. Wielkie drewniane ramki, w których można zrobić sobie zdjęcie. Drewniane ławki, na których można usiąść i cieszyć się widokami. Mija się także bacówki i maleńkie gospodarstwa, w których czas zatrzymał się już dawno, dawno temu. Przestrzeń dookoła jest zdumiewająca. Aczkolwiek cały czas trzeba być czujnym, ponieważ na drodze pojawić się mogą znienacka owce, kozy i konie! I to właśnie konie są niesamowicie zaskakującym elementem fauny w Durmitorze 🙂 Do dziś nie wiemy czy to są faktycznie dzikie konie czy też hodowlane, które pasą się gdzie chcą. Nikt też nie umiał odpowiedzieć nam na to pytanie. Tak czy inaczej pięknie komponują się z krajobrazami parku.

durmitor
Dzikie konie niewątpliwie wtapiają się idealnie w krajobraz Durmitoru

Jeżeli na trasie ma Cię coś jeszcze zaskoczyć, to z całą pewnością niesamowitym widokiem są wąskie, wykute w skałach tunele. Warto podczas przejażdżki zatrzymać się w ich okolicy i rzucić okiem na piękne kolory Pivsko jezero.

Baza noclegowa i zaplecze turystyczne w Durmitorze

Planując wizytę w Durmitorze, najpopularniejszym miejscem gdzie można się zatrzymać jest miasteczko Žabljak. Oferuje ono rozległą bazę noclegową, usługi turystyczne – sklepy, restauracje, bary. Zarówno Žabljak jak i sąsiednie mniejsze miejscowości, są idealną bazą wypadową w góry. Sam Žabljak jest najwyżej położonym miastem w Czarnogórze. My podczas pobytu zatrzymaliśmy się w miejscowości położonej tuż za miastem – Motički Gaj. Niepodważalnym plusem naszego noclegu były piękne wschody słońca, bezpośrednie położenie przy malowniczej drodze P14, która prowadzi przez teren parku oraz niesamowita cisza, która panowała dookoła.
Podczas pobytu zakupy robiliśmy w sklepie Aroma Market. W tym samym budynku, na piętrze zlokalizowana jest pizzeria Alforno, gdzie dobrze karmią.

Jeśli podobał Ci się ten wpis i chciałbyś dać wyraz docenienia naszej pracy, prosimy abyś zostawił nam komentarz 🙂 Miło nam będzie jeśli udostępnisz wpis lub polubisz nasze profile w mediach społecznościowych 🙂

Jak oceniasz przydatność tego wpisu?

Kliknij gwiazdki, aby ocenić ten wpis.

Średnia ocena 5 / 5. Liczba głosów: 1

Jak dotąd brak głosów! Oceń ten post jako pierwszy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *