TATRY

Czerwone Wierchy z Kir przez Kobylarzowy Żleb

5
(4)

Przepiękna widokowo wędrówka, podczas której wejdziemy na trzy z czterech szczytów należących do Czerwonych Wierchów. Z Kir ruszymy Doliną Kościeliską na Przysłop Miętusi, a następnie przez Kobylarzowy Żleb wejdziemy na Czerwony Grzbiet. Stamtąd niesamowicie widokową trasą przejdziemy przez Małołączniak, Krzesanicę i Ciemniak. Następnie skierujemy się ku Chudej Przełączce i zejdziemy czerwonym szlakiem do Doliny Kościeliskiej i Kir. Ze względu na fantastyczne panoramy, zdecydowanie warto na wędrówkę wybrać słoneczny dzień!

Na trasie znajduje się jedno miejsce w których zamontowane są metalowe łańcuchy. Jest nimi ubezpieczona 12 metrowa półka skalna w Kobylarzowym Żlebie. Łańcuchy nie nastręczają trudności, jednakże warto mieć na uwadze, że na trasie będzie taki punkt i nie ma możliwości jego ominięcia.

Kiry – Dolina Kościeliska – Zahradziska – Przysłop Miętusi

Wędrówkę rozpoczynamy w Kirach. Kierujemy się Doliną Kościeliską do skrzyżowania szlaków przy Cudakowej Polanie. Wybieramy szlak czarny, prowadzący w lewo, w kierunku Przysłopu Miętusiego. Maszerujemy wygodną ścieżką, delikatnie nabierając wysokości. Po prawej stronie mijamy drewniany mostek na Miętusim Potoku – w tym miejscu, za kilka godzin, będziemy zataczać pętlę, kończąc naszą wędrówkę.
Początkowo czarny szlak pnie się dość spokojnie pod górę. Po kilku minutach jednak trasa staje się coraz bardziej stroma. Tętno nam przyspiesza, kurtki lądują w plecaku, a my bardzo szybko nabieramy wysokości. Po około 35 minutach od skrzyżowania szlaków docieramy na przełęcz Przysłop Miętusi (1190 m n.p.m.).

Przysłop Miętusi – Kobylarzowy Żleb

Z Przysłopu Miętusiego kierujemy się niebieskim szlakiem w stronę Małołączniaka. Znaki informują nas, że na szczyt mamy 3 godziny wędrówki. Dokładny opis tej trasy znajdziecie w TYM WPISIE. Pamiętajcie, że w warunkach zimowych przejście żlebem jest bardzo ryzykowne ze względu na zagrożenie lawinami! Weźcie to pod uwagę planując swoją wędrówkę!

Poniżej przedstawiamy galerię zdjęć z zimowego przejścia przez Kobylarzowy Żleb i Kobylarzowe Siodełko

Wędrowaliśmy tym szlakiem w dniu 13.12.2020. Śniegu było jak na lekarstwo. Pojawił się dopiero w Kobylarzowym Żlebie. Od podejścia na Czerwony Grzbiet raczki były już konieczne!

Czerwony Grzbiet – Małołączniak

Maszerując Czerwonym Grzbietem, który jest górnym odcinkiem północno – zachodniej grani Małołączniaka, warto rozglądać się dookoła. Widoki stąd są naprawdę piękne. Podczas dobrej przejrzystości powietrza widać jak na dłoni Zakopane, Gorce, Beskid Sądecki, Pieniny. Za plecami Beskid Żywiecki z wyraźnie widoczną Babią Górą. W oddali zaś Beskid Wyspowy gdzie ponad chmurami wystają szczyty Lubonia Wielkiego, Szczebla czy Lubogoszczy. Zimą teren dookoła wygląda jak lodowa pustynia. Wędrując, już po chwili, po lewej stronie wyłania się szczyt Giewontu z wyraźnie widocznym charakterystycznym krzyżem. Przed nami widać kopułę Małołączniaka, a trasa zdaje się ciągnąć w nieskończoność. Patrząc na prawo widać naszą dalszą trasę przez Krzesanicę i Ciemniak. W oddali zaś wysokie szczyty Tatr Zachodnich.

Małołączniak – Krzesanica – Ciemniak

Małołączniak

Po dotarciu na Małołączniak (2096 m n.p.m.) naszym oczom ukazuje się jedna z najpiękniejszych panoram w Tatrach. Przy dobrej pogodzie widać idealnie szczyty Tatr Wysokich. Zarówno tych Polskich jak i Słowackich. Rysy z tej perspektywy wtulają się w gmach Gerlacha. Wspaniale widać także szlak biegnący granią pomiędzy Kopą Kondracką, a Kasprowym Wierchem.

Z Małołączniaka kierujemy się czerwonym szlakiem na Ciemniak. Po drodze przejdziemy przez Krzesanicę, która będzie najwyższym punktem na trasie przez Czerwone Wierchy. Znaki informują nas, że na Ciemniak mamy 45 minut marszu. Widoki po drodze są fenomenalne, dlatego też co chwilę zatrzymujemy się aby nacieszyć oczy i zrobić zdjęcia. Początkowo trasa z Małołączniaka kieruje nas w dół ku Litworowej Przełęczy, aby następnie wyprowadzić nas na szczyt Krzesanicy. Zimą wszystko dookoła wygląda jak lodowa pustynia. Warto wiedzieć, że w siodle Litworowej Przełęczy można często spotkać pasące się kozice.

Krzesanica

Szlak na Krzesanicę prowadzi łagodnym, szerokim i rozległym zboczem. Po dotarciu na szczyt naszym oczom ponownie ukazują się przepiękne panoramy zarówno na Tatry Wysokie jaki Tatry Słowackie. W oddali widać także inne pasma górskie – jednym słowem jest pięknie 🙂
Krzesanica poza tym, że oferuje cudowne widoki, jest także najwyższym szczytem Czerwonych Wierchów – wznosi się na wysokość 2122 m n.p.m. Ponadto jest najwyższym w Polsce szczytem, który zbudowany jest z wapieni. Jej północne zbocza opadają pionową 200 metrową ścianą do Mułowego Kotła. Południowe zbocza są w przeciwieństwie do północnych dość łagodne i trawiastym stokiem opadają na słowacką stronę Tatr, ku Dolinie Cichej.

Mułowa Przełęcz

Z Krzesanicy kierujemy się ku Mułowej Przełęczy. Zimą warto trzymać się ścieżek, które prowadzą bardziej po południowej stronie, gdyż na stronie północnej, nawiany śnieg tworzy sporych rozmiarów nawisy śnieżne. Z uwagi na to, że Czerwone Wierchy są miejscem mocno wietrznym, śnieg i mróz tworzą tam fantastyczne naturalne rzeźby. Maszerując warto od czasu do czasu spojrzeć za siebie i podziwiać dzieła Matki Natury 🙂

Idąc w kierunku Mułowej Przełęczy podziwiać można majestatyczne, pionowo opadające ku Dolinie Mułowej skalne ściany. Widoczny jest kocioł polodowcowy Doliny Mułowej, który „wisi” nad Doliną Miętusią. Po stronie słowackiej Mułowa Przełęcz opada znacznie łagodniej ku Dolinie Tomanowej Liptowskiej.

Czerwone Wierchy
Tatry Wysokie, Krzesanica i Mułowa Przełęcz

Ciemniak

Od Mułowej Przełęczy wznosimy się delikatnie na ostatni i najbardziej wysunięty na zachód szczyt Czerwonych Wierchów czyli Ciemniak (2096 m n.p.m.). Widoki ze szczytu także są fenomenalne. Ponadto Ciemniak wznosi się nad czterema dolinami: Kościeliską, Miętusią, Tomanową i Tomanową Liptowską. Poniżej niego znajduje się także Mułowy Kocioł. Z Ciemniaka kierujemy się na prawo zmieniając kierunek marszu o 90 stopni. Schodzimy łagodną granią ku Twardej Kopie. Po prawej w oddali widać wierzchołek Giewontu, a także prawie całą naszą dotychczasową trasę. Schodząc coraz niżej warto zerknąć za siebie i zobaczyć pionowo opadające północne ściany Krzesanicy. Także przed sobą mamy fantastyczne widoki na Babią Górę, a w dole na Dolinę Kościeliską i grań, która oddziela ja od Doliny Miętusiej.

Chuda Przełączka – Kiry

Po 15 minutach od rozpoczęcia zejścia z Ciemniaka docieramy na Chudą Przełączkę (1851 m n.p.m.). Znaki informują nas, że do Doliny Kościeliskiej mamy 2 godziny i 15 minut marszu. W rzeczywistości pokonanie tego odcinka zajmuje nam 1 godzinę i 20 minut, a nie mamy specjalnie zawrotnego tempa, ponieważ co chwilę zatrzymujemy się aby zrobić zdjęcia i podziwiać widoki dookoła. Trasa z Chudej Przełączki miejscami jest dość stroma, dlatego osoby, które cierpią na ból kolan przy schodzeniu mogą odczuwać tu dyskomfort. Po dotarciu do Zahradziska i przejściu drewnianego mostka czeka nas jeszcze około 15 minut wędrówki do Kir.

Informacje praktyczne

  • Trasa dedykowana jest na 8 godzin 15 minut. Nasz czas przejścia wyniósł 6 godzin 30 minut. Wszystko więc zależy od Waszego tempa marszu i ilości postojów na zdjęcia czy posiłek.
  • Trasa liczy około 15,5 km.
  • Na proponowanym szlaku nie ma żadnego schroniska, dlatego też warto zaprać odpowiednią ilość wody i jedzenia.
  • Czerwone Wierchy słyną z tego, że są dość wietrzne. Warto mieć coś od wiatru, czapkę i rękawiczki.
  • Podczas mgły i ograniczonej widoczności łatwo jest zabłądzić w okolicy Czerwonego Grzbietu. Szlak między Kobylarzowym Siodełkiem, a Czerwonym Grzbietem zmienia swój kierunek o 90 stopni – pamiętajcie o tym podczas wędrówki!
  • Bilet wstępu do TPN kosztuje 6 PLN – normalny, 3 PLN – ulgowy.
  • Parkingi samochodowe w okolicy Kir kosztują +/ – 15 PLN za samochód.

Mapa

Jak oceniasz przydatność tego wpisu?

Kliknij gwiazdki, aby ocenić ten wpis.

Średnia ocena 5 / 5. Liczba głosów: 4

Jak dotąd brak głosów! Oceń ten post jako pierwszy.

ZOBACZ TAKŻE

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

I accept the Privacy Policy