Świstówka Roztocka z D5S nad Morskie Oko

Świstówka Roztocka
0
(0)

Świstówka Roztocka to tatrzańska dolinka, która zawieszona jest pomiędzy Opalonem a Świstową Czubą. Opada stromo do Doliny Roztoki. Przez Świstówkę przebiega niebieski szlak, który łączy dwa tatrzańskie schroniska: w Dolinie Pięciu Stawów i nad Morskim Okiem. Trasa jest łatwa technicznie i obfituje we wspaniałe widoki.

Palenica Białczańska – Dolina Pięciu Stawów

Wędrówkę rozpoczynamy na Palenicy Białczańskiej. Najpierw kierujemy się czerwonym szlakiem w stronę Wodogrzmotów Mickiewicza. Fragment ten prowadzi słynną asfaltową — Drogą Oswalda Balzera, która biegnie do Morskiego Oka. Przy Wodogrzmotach Mickiewicza skręcamy w prawo, na zielony szlak i Doliną Roztoki wędrujemy w stronę Schroniska PTTK w Dolinie Pięciu Stawów. Opis tej trasy dostępny jest w TYM WPISIE. Z Doliny Roztoki można do schroniska wybrać dwie drogi. Albo czarny szlak, który zakosami wyprowadza pod Niżnią Kopę (w zimie szlak ten poprowadzony jest inaczej, ze względu na zagrożenie lawinowe!). Szlak doprowadza bezpośrednio pod schronisko. Można również kontynuować wędrówkę zielonym szlakiem i przy okazji odwiedzić najwyższy w Polsce wodospad — Wielką Siklawę. Zielony szlak kończy się nad brzegiem Wielkiego Stawu Polskiego. Stamtąd należy skręcić w lewo na niebieski szlak i kierować się w stronę schroniska. Po drodze miniemy Mały Staw Polski, a następnie wędrując wzdłuż brzegu Przedniego Stawu, dotrzemy do schroniska.

Schronisko w Dolinie Pięciu Stawów

Dolina Pięciu Stawów – Świstowa Czuba

Od Schroniska w Dolinie Pięciu Stawów, do Schroniska nad Morskim Okiem prowadzi niebieski szlak, który wiedzie przez Świstówkę Roztocką. Trasa dedykowana jest na 1 godzinę i 45 minut. Warto wiedzieć, że szlak ten zamykany jest w okresie zimowym, ze względu na lawiny, które schodzą ze zboczy Opalonego Wierchu ku Dolinie Rybiego Potoku. 

Świstówka Roztocka

Najpierw niebieski szlak prowadzi nad brzegiem Przedniego Stawu Polskiego, a następnie skręca delikatnie w lewo i wygodnym chodnikiem, poprowadzonym wśród kosówek i rumoszu skalnego, wyprowadza w kierunku Świstowej Czuby. Trasa z każdym krokiem staje się coraz bardziej widokowa. Imponująco wygląda górujący nad Doliną Roztoki Masyw Wołoszyna. Przed nami wznosi się Świstowa Czuba, która opada stromą, 300-metrową urwistą ścianą ku Dolinie Roztoki. Pokonanie tego fragmentu trasy nie nastręcza trudności. Szlak spokojnie prowadzi nas ku górze, zapewniając z każdym krokiem coraz bardziej rozległe panoramy na okolicę Doliny Pięciu Stawów.

Co chwilę obracamy się za siebie, aby podziwiać niesamowity widok na Przedni, Mały i Wielki Staw Polski, które widać stąd doskonale. Idealnie widoczny jest także czarny szlak, który podchodziliśmy z Doliny Roztoki do schroniska. W oddali jak na dłoni widać Gładki Wierch, Kotelnicę, Szpiglasowy Wierch i Miedziane. Na zachodzie pięknie prezentuje się Kozi Wierch, Granaty, zawieszona Buczynowa Dolinka i spływająca pod nią Buczynowa Siklawa, Krzyżne oraz Wołoszyn.

Świstowa Czuba – Świstowa Kopa

Po minięciu Świstowej Czuby, którą szlak zwinnie omija, nie kusząc podejściem pod stromą krawędź, trasa pnie się stromo pod górę. Widoki wciąż są oszałamiające, dlatego też co kilka kroków zatrzymujemy się i chłoniemy ten niesamowity krajobraz. Trasa nas zachwyca. Pokonujemy kolejne metry podejścia w kierunku Świstowej Kopy. Po drodze mijamy dwóch wolontariuszy, którzy przy szlaku rozkładają jutowe maty, mające na celu przyspieszenie regeneracji naturalnej roślinności. Chwilę później docieramy do Świstowej Kopy, z której roztacza się rozległy widok na całą okolicę Doliny Pięciu Stawów. Powoli wyłaniają się również widoki na alpejskie otoczenie Doliny Rybiego Potoku.

Świstówka Roztocka

Kilka minut refleksji nad pięknem polskiej przyrody i ruszamy ku południowo wschodnim zboczom Świstowej Kopy, a dokładnie ku dolince o nazwie Świstówka Roztocka. Przed nami góruje masyw Opalonego Wierchu, który dolinkę otacza. Podobnie jak wspomniana wcześniej Buczynowa Dolinka, Świstówka Roztocka to zawieszona nad Doliną Roztoki, polodowcowa dolina. Szlak bardzo szybko obniża się i już po kilkunastu minutach meldujemy się na jej dnie, by za chwilę ponownie pokonać kolejne podejście.

Wysiłek się opłaca, bo już po kilku minutach docieramy do wypłaszczenia zwanego Wolarnią i odsłania się fenomenalny widok na otoczenie Doliny Rybiego Potoku i szczyty Tatr Wysokich. Chwilę później obchodzimy północne zbocza Opalonego Wierchu i ukazuje się nam jeden z najpiękniejszych widoków na Morskie Oko i Czarny Staw pod Rysami. Panorama jest rewelacyjna. Korzystając z pięknej pogody, robimy sobie krótką przerwę i podziwiamy wspaniale prezentujące się otoczenie Morskiego Oka.

Wolarnia – Morskie Oko – Palenica Białczańska

10 minut później ruszamy w kierunku Drogi Oswalda Balzera i Morskiego Oka. Szlak obniża się, prowadząc nas po wygodnych, szerokich stopniach. Po niespełna 15 minutach docieramy do Głębokiego Żlebu. Miejsce to jest uznawane za najtrudniejszy fragment na całej trasie. Skały są tu jednak tak ułożone, że przejście żlebu nie powinno przysporzyć problemów. Wiadomo jednak, że należy zachować ostrożność, bo w razie upadku jest gdzie polecieć!

Chwilę później wkraczamy na najbardziej uciążliwy dla kolan odcinek całej trasy — strome zejście, które prowadzi wśród gęstych kosówek. W upalne dni jest tu bardzo gorąco i wilgotno. Schodząc, mijamy wiele osób, które zdecydowały się na pokonanie tej trasy w odwrotnym niż my kierunku. Ich przyspieszone oddechy, pytania “daleko jeszcze?” lub “czy dalej jest też tak stromo?”, tylko utwierdzają nas, że wybraliśmy lepszy wariant zatoczenia pętli przez Świstówkę Roztocką.
Po pokonaniu stromego zejścia docieramy do asfaltu prowadzącego nad Morskie Oko. Chwilę odpoczywamy w okolicy schroniska, a następnie czerwonym szlakiem kierujemy się do Palenicy Białczańskiej.

Otoczenie Morskiego Oka
Te chorągiewki z napisem TPN STOP oznaczają, że nie wolno za nie wchodzić i niszczyć naturalnej szaty roślinnej w Tatrzańskim Parku Narodowym. Najwyraźniej ci turyści albo nie umieją czytać, albo myśleli, że napis STOP dotyczy tylko TPN, a oni mogą wejść. Weźże tak nie rób 🙂

Świstówka Roztocka – praktyczne informacje

Trudność trasy w naszej ocenie
  • Parking na Palenicy Białczańskiej kosztuje 35 PLN za dobę/auto. Rezerwacji należy dokonać za pośrednictwem strony internetowej lub w Punkcie Informacji Turystycznej (ul. Chałubińskiego 44) w Zakopanem. Nie ma możliwości zaparkowania bez wcześniejszej rezerwacji. Weźcie to pod uwagę, planując jakąkolwiek trasę, która zaczyna się w Palenicy Białczańskiej.
  • Z Zakopanego do Palenicy Białczańskiej kursują busy. Koszt to 12 PLN za osobę (bilet normalny) w jedną stronę.
  • Wstęp do TPN to koszt 7 PLN za bilet normalny, 3,5 PLN za bilet ulgowy.
  • Na trasie znajdują się dwa schroniska, w których można zjeść ciepły posiłek. W D5S oczywiście polecam skosztować słynnej szarlotki.
  • Trasa nie jest trudna technicznie. Jest jednak długa, ale uważam, że odpowiednia na pierwsze tatrzańskie wędrówki. Problem może stanowić Głęboki Żleb, ale i to miejsce da się pokonać na spokojnie i bez zbędnych obaw 🙂
  • Spokojne przejście trasy wraz z przerwami na zdjęcia, posiłek i zachwyty to jakieś 7 godzin. Oczywiście w zależności od kondycji i długości przerw ten czas może się skrócić lub wydłużyć.
  • Szlak ze względu na zagrożenie lawinowe jest zamknięty od 1 grudnia do 15 maja. Dla bezpieczeństwa swojego i innych oraz niezawracania głowy ratownikom TOPR nie pojawiajcie się na nim w tym okresie 🙂
  • Jeśli ktoś chce zagłębić wiedzę o Schronisku w Dolinie Pięciu Stawów, to gorąco polecam książkę Pięć Stawów – Dom bez adresu.

Mapa trasy

Jak oceniasz przydatność tego wpisu?

Kliknij gwiazdki, aby ocenić ten wpis.

Średnia ocena 0 / 5. Liczba głosów: 0

Jak dotąd brak głosów! Oceń ten post jako pierwszy.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Akceptuję zasady Polityki prywatności