Świnica od Świnickiej Przełęczy

Świnica
5
(8)

Świnica to wybitny, wznoszący się na wysokość 2301 m n.p.m. szczyt w Tatrach Wysokich. Leży ponad trzema dolinami: Gąsienicową, Pięciu Stawów Polskich i Cichą, co sprawia, że jest fantastycznym punktem widokowym. Wejście na Świnicę od strony Świnickiej Przełęczy jest najłatwiejszym wariantem jej zdobycia, jednakże warto wziąć pod uwagę, że szlak jest bardzo mocno eksponowany, i zdecydowana jego część wiedzie wzdłuż skalnych płyt i wąskich przejść, które ubezpieczone są łańcuchami.
Bazując na moich obserwacjach i doświadczeniu, Świnicę polecam osobom, które nie są czułe na ekspozycje i przepaści. Mają doświadczenie z łańcuchami i przejściami po skalnych płytach i bez problemu pokonają czekające na szlaku utrudnienia.

W tym wpisie przedstawię szlak, który na Świnicę wiedzie ze Świnickiej Przełęczy. Istnieje także możliwość dotarcia na Świnicę jednokierunkowym szlakiem od Zawratu. Jest to jednak znacznie bardziej wymagająca technicznie wędrówka. Więcej o szlaku Zawrat – Świnica przeczytasz w TYM wpisie.

Świnicka Przełęcz – który szlak wybrać?

Do Świnickiej Przełęczy można dotrzeć na dwa sposoby. Albo od strony Kasprowego Wierchu, albo od strony Hali Gąsienicowej. Czas przejścia na obu tych szlakach jest identyczny. Długość trasy podobna, jednakże wariat z dotarciem przez Kasprowy Wierch jest dłuższy o około 600 metrów. Poniżej przedstawię jak wyglądają te dwie, najbardziej popularne trasy prowadzące do przełęczy.

Kuźnice – Myślenickie Turnie – Kasprowy Wierch – Beskid – Liliowe – Świnicka Przełęcz

Z Kuźnic ruszamy zielonym szlakiem, który wiedzie wzdłuż linii kolejki PKL Kasprowy Wierch. Trasa początkowo prowadzi przez las i dociera do Myślenickich Turni, gdzie znajduje się pośrednia stacja kolejki. Następnie wyprowadza nas ponad granicę lasu i wkracza w pasmo kosówki. Szlak staje się coraz bardziej widokowy. Zakosami trawersuje Suchą Czubę, a następnie biegnie równolegle do kolejki krzesełkowej Goryczkowa. Na końcu wyprowadza nas tuż pod budynek Obserwatorium Meteorologicznego na Kasprowym Wierchu. Czas przejścia z Kuźnic według znaków to 3 godziny. Osobom z dobrą kondycją fizyczną pokonanie tej trasy zajmuje około 2 godziny.

Z Kasprowego Wierchu kierujemy się na Suchą Przełęcz, a następnie przepięknie widokowym szlakiem udajemy się najpierw na Beskid, następnie schodzimy do Przełęczy Liliowe. Z niej podchodzimy na Skrajną Turnię i obchodząc zbocza Pośredniej Turni docieramy na Świnicką Przełęcz.

Kuźnice – Hala Gąsienicowa

Wędrówkę rozpoczynamy w Kuźnicach. Ruszamy żółtym szlakiem, który przez Dolinę Jaworzynki zaprowadzi nas do Przełęczy między Kopami. Można także z Kuźnic wybrać niebieski szlak, którym przez Boczań dotrzemy do tego samego miejsca. Czas przejścia na obydwu trasach jest podobny. Po dotarciu na Przełęcz między Kopami otwiera się przed nami bardzo ładny widok na Podhale. W oddali pojawia się masyw Giewontu, a po prawej stronie widać doskonale szczyt Wielkiego Kopieńca. Na Przełęczy między Kopami jest zazwyczaj dość tłoczno. Wielu turystów korzystając z dostępnych ławek, robi sobie tu przerwę na posiłek i odpoczynek.
Z Przełęczy między Kopami kierujemy się niebieskim szlakiem w stronę Hali Gąsienicowej. Wędrówka należy do bardzo łatwych – najpierw delikatnie nabieramy wysokości, a następnie po wysłużonych już schodach schodzimy na Halę Gąsienicową, gdzie otwiera się wspaniały widok na szczyty Tatr Wysokich.

Hala Gąsienicowa – Świnicka Przełęcz

Z Hali Gąsienicowej kierujemy się żółto czarnym szlakiem, który prowadzi w stronę Kasprowego Wierchu i Świnickiej Przełęczy. Po kilku minutach wędrówki docieramy do rozwidlenia i skręcamy w lewo, zgodnie z czarnymi znakami. Z tego miejsca na Świnicką Przełęcz czeka nas około godzina i piętnaście minut wędrówki. Mijamy dolną stację kolejki krzesełkowej Gąsienicowa. Po lewej stronie odsłania się piękny widok na szczyty otaczające Czarny Staw Gąsienicowy. Początkowo szlak prowadzi nas po dość równym i płaskim terenie Doliny Zielonej Gąsienicowej, a następnie zaczyna się nieznacznie wznosić. Mijamy Zielony Staw Gąsienicowy i Kurtkowiec. Docieramy do skrzyżowania szlaków czarnego z niebieskim, który prowadzi na Karb. My kontynuujemy wędrówkę szlakiem czarnym, który staje się coraz bardziej stromy. Prowadzi jednak wygodną ścieżką i tylko w jednym miejscu należy bardziej się wysilić, aby wejść na skalne koryto. Po mniej więcej godzinie, szlak wyprowadza nas na Świnicką Przełęcz.

Świnicka Przełęcz

Na Świnickiej Przełęczy warto zrobić sobie chwilę przerwy i posilić się przed kolejnym etapem wędrówki. Miejsca na przełęczy jest sporo, widoki dookoła są bardzo przyjemne. Z przełęczy doskonale widać początkowy przebieg szlaku na szczyt Świnicy. W dole natomiast pięknie prezentuje się Dolina Zielona Gąsienicowa wraz z Długim i Zadnim Stawem Gąsienicowy. Tuż nad nimi góruje Karb i Kościelec. Po drugiej stronie Świnickiej Przełęczy stoki opadają do Cichej Doliny. W kierunku zachodnim zaś prowadzi czerwony szlak, którym przez Przełęcz Liliowe i Beskid dotrzeć można do Kasprowego Wierchu.

Świnicka Przełęcz – Świnica

Tabliczka na Świnickiej Przełęczy informuje nas, że od szczytu Świnicy dzieli nas godzina drogi. Wędrówka będzie wymagała dobrej kondycji, bo wysokości nabiera się tu bardzo szybko. Dodatkowo trasa ta jest mocno eksponowana. Pojawią się też ubezpieczenia w postaci łańcuchów. Warto na trasę zabrać rękawiczki, dzięki którym kontakt z żelastwem będzie bardziej komfortowy.
Początkowo czerwony szlak prowadzi niewielkimi zakosami przez wygodne, grube skalne stopnie. Pniemy się mocno ku górze. Powoli docieramy do pierwszych na trasie łańcuchów. Ciąg ten jest bardzo krótki.

Żleb Blatona

Podchodzimy wyżej i stajemy przed kolejnym ciągiem łańcuchów. Jest to jeden z najbardziej niebezpiecznych fragmentów szlaku. Miejsce to jest nazywane Żlebem Blatona. Po rozpoczęciu przejścia przez żleb szlak biegnie po stromo nachylonych ku Walentkowej Dolinie skalnych płytach. Miejscami są w nich wykute małe stopnie. Wzdłuż całości przejścia zamontowany jest łańcuch. W żlebie nawet do lipca potrafi zalegać śnieg.

Przejście tego fragmentu jest dla wielu turystów dość problematyczne zarówno z uwagi na trudność techniczną, bo zaraz po przejściu wąskiej ścieżki trzeba wspiąć się na skalną płytę. Problemem jest także duża ekspozycja. Widziałam tu wiele osób, które naprawdę miały strach i panikę w oczach, szły wolno i zamiast wspomagać się łańcuchem, wciskały go do skały, ślizgały na płytach i blokowały przejście. W wyniku tego na szlaku tworzyły się zatory. Warto więc wziąć pod uwagę, że szlak na Świnicę może być dla osób nieobytych z takimi trasami bardzo dużym wyzwaniem. Spotkałam także osoby, które w tym miejscu rezygnowały z dalszej wędrówki i wracały do Świnickiej Przełęczy.

Wrótka

Po przejściu po skalnych płytach szlak skręca ostro w lewo i wprowadza nas w skalne żeberko, które cały czas jest ubezpieczone łańcuchem. Przechodzimy przez nie i natychmiast skręcamy w lewo. Po pokonaniu Wrótek otwiera się przed nami widok na Dolinę Pięciu Stawów Polskich.

Kolejny fragment szlaku prowadzi skalną grzędą i ubezpieczony jest łańcuchami. Później przez moment podążamy wąską ścieżką bez sztucznych ubezpieczeń. Skręcamy w lewo i pojawiają się kolejne łańcuchy. Po wygodnych płytach wspinamy się wyżej. Łańcuchy kończą się, my delikatnie skręcamy w prawo i po dużych skalnych głazach docieramy do skrzyżowania ze szlakiem prowadzącym z Zawratu. Szlaki spotykają się tuż pod szczytem Świnicy.

Ostatni ciąg łańcuchów na Świnicę jest moim zdaniem najbardziej wymagający. Należy wspiąć się po skalnej płycie, a następnie znaleźć dobry punkt podparcia dla stopi mocno podciągnąć. Po wykonaniu tego ruchu stajemy na wąskiej, trochę szpiczastej, pionowo wyniesionej płycie skalnej. Z niej musimy przejść dalej już po znacznie wygodniejszych stopniach.

Świnica

Świnica to zdecydowanie jeden z najlepszych widokowo szczytów w Tatrach. Widoki są bajeczne, dlatego też polecam wybrać się na Świnicę przy dobrej widoczności. Przepięknie prezentuje się Dolina Pięciu Stawów Polskich i górujące nad nią Miedziane, Szpiglasowa Przełęcz i Szpiglasowy Wierch. Dalej wspaniale widać najwyższe tatrzańskie szczyty.

Świnica – Świnicka Przełęcz – Kasprowy Wierch – Kuźnice

Ze Świnicy schodzimy tą samą trasą do Świnickiej Przełęczy. W zależności od preferencji, do Kuźnic wrócić można albo przez Halę Gąsienicową i Przełęcz między Kopami, albo przez Kasprowy Wierch i Myślenickie Turnie.

Mapy

Świnica – informacje praktyczne

  • Na szlak polecam zabrać zapas wody. My na dwie osoby mieliśmy łącznie 4,5 litra wody (uzupełniliśmy bukłak i bidony w Murowańcu). Zabierzcie także przekąski i kanapki bo zdecydowanie warto posilić się na trasie.
  • Koniecznie przed wyjściem użyjcie kremu z wysokim filtrem (UVA + UVA) i kremujcie się podczas wędrówki – unikniecie spieczenia się na raka i ewentualnych problemów ze spaloną skórą.
  • Konieczne są także okulary przeciwsłoneczne. Przyda się nakrycie głowy.
  • W razie burzy należy jak najszybciej zejść ze szczytu Świnicy ponieważ ilość łańcuchów i wysokość przyciągają pioruny.
  • Bilet wstępu do TPN to koszt 7 PLN za bilet normalny, 3.5 PLN za bilet ulgowy. Aby uniknąć kolejek przy kasach polecam zakupić bilet on-line lub przez aplikację SkyCash.
  • Bus z Kuźnic do Zakopanego kosztuje 4 zł (w jedną stronę).
Powyższy opis szlaku to nasze subiektywne odczucia i doświadczenia. Jeśli nie jesteś obyty z wędrówkami w Tatrach, ekspozycją stoku oraz szczytami, gdzie do przejścia niezbędne są łańcuchy to nie wybieraj Świnicy jako celu swojej pierwszej tatrzańskiej wyprawy.
Nic na siłę. Zacznij od łatwiejszych szlaków w Tatrach i zdobycia doświadczenia. Aby zapoznać się z łańcuchami możesz wybrać się na Giewont, albo na Babią Górę przez Perć Akademików, a następnie stopniowo oswajać się z ekspozycją terenu.

Jak oceniasz przydatność tego wpisu?

Kliknij gwiazdki, aby ocenić ten wpis.

Średnia ocena 5 / 5. Liczba głosów: 8

Jak dotąd brak głosów! Oceń ten post jako pierwszy.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Akceptuję zasady Polityki prywatności